Smok i jego Towarzysz Drogi

SMOK I przyjaciel MAŁPA

Będzie się musiai nauczyć hodowania tej rzadkiej rośliny, jaką jest skromność, ale
kiedy już z pąka rozwinie się róża, musi uważać, aby jej nie zadeptać w podskokach radości.

SMOK I przyjaciel KOZA

Istota obdarzona ponad miarę talentami, zręcznością ekwilibrysty. Smok Małpa, waleczna, zuchwała, nigdy nie składa broni. Zawsze na stopie wojennej ze światem, dzień i noc na straży, nieustannie zadziwia otoczenie. Niestety, ma tendencję do wampiryzmu, choć każdy przyzna, że jest pełna wdzięku, co więcej, błyskotliwie inteligentna. Główną jej wadą jest nieumiarkowana pycha. Toteż towarzystwo jej będzie cenione, ale w małych dawkach. Wielu ubiega się o udział Smoka Małpy w jakimś przedsięwzięciu, o możliwość współpracy, ale wszyscy oddychają z ulgą, kiedy drzwi się za nią zamkną. Lepiej więc niech spuści z tonu, stanie się bardziej naturalna i częściej spogląda łaskawym okiem na bliźnich.

SMOK I przyjaciel WĄŻ

Zwierzę urodzone pod szczęśliwą gwiazdą i obdarzone sprytem. Smok Waż to podróżny, do którego los się uśmiecha: czego nie może zdobyć przemocą, osiągnie podstępem i czarami. Smok bywa czasem przyciężki i nieco kanciasty, toteż Wąż pozwoli mu odkryć uroki dyskrecji, poznać rozmaite wybiegi, nauczy go cierpliwości. Istota to niebezpieczna, pełna wdzięku i pikanterii. Dodaj do tego szczyptę tajemniczości, która z pewnością wprawi w drżenie Twoich partnerów, przejmie ich dreszczem rozkoszy albo strachu, co będzie już zależało od ich osobistych potrzeb.

SMOK I przyjaciel KOŃ

Jazda konna ma wprawdzie swój urok, ale nie polecam Wam grzbietu Smoka Konia. Byle kto go nie dosiądzie. Ognisty i rozhukany, łączy elegancję z oportunizmem, życiowe powodzenie z żywą inteligencją. Jego życie będzie swego rodzaju szalonym galopem, w którym nie zabraknie sukcesów, podbojów, podziwu. Niestety, oszołomić go może prędkość, a wówczas szczęście odwróci się do niego plecami. Wyobraź sobie przerażające zwierzę, pokryte kolorowymi łuskami, ziejące ogniem, ale posiadające zachwycające kopytka i parę wdzięcznych rożków na łebku. Tak oto jawi się Smok Koza, która znakomicie czuje się w swojej skórze. Koza, która towarzyszy Smokowi, urzeczywistnia najbardziej szalone marzenia, podaje mu na półmisku z obłoków smakowite potrawy, które zwą się: fantazja, wyobraźnia, cudowność. Dzięki temu poważny Smok nauczy się odprężać. Smok Koza, zwierzę terenowe, nie chce być skomplikowaną, choć wyregulowaną maszynerią. Wymyka się, by stać się subtelnym lazurowym Smokiem, jak delikatny wietrzyk kapryśna chmurka.

SMOK I przyjaciel KOT

Będzie miał poczucie, że wyrastają mu skrzydła. Taki Towarzysz Drogi wniesie szczyptę przezorności, której Smokowi brakuje, nie pozbawiając go przy tym blasku. Smok Kot będzie się odznaczał śmiałością, żywą i podstępną inteligencją. Istota to makiaweliczna, uwodzicielska, obdarzona bogatą umysłowością, tajemnicza, zamieszkująca równoległe baśniowe światy. Powinna jednak wystrzegać się postawy typu „wszystko wiem, wszystko widziałem”. To strażnik tajemnicy lub skarbu, obdarzony marzycielską duszą, lunatyczny włóczęga w pogoni za cudownością i czarodziejską mocą.

SMOK I przyjaciel SMOK

Droga wysłana łuskami, pokryta wulkaniczną lawą, przecięta wzburzonymi potokami. Smok Smok ma skłonności do przeobrażania podróży w swego rodzaju zawody, w wyczyn, z którego oczywiście musi wyjść zwycięsko. Nawet nie próbuj zwieść go z raz obranej drogi, przegalopuje po Tobie i pozostanie głuchy na wszelkie rady. To zwierzę o gwałtownym temperamencie powinno nauczyć się sztuki odprężania, bo w przeciwnym razie grozi mu, że wreszcie pęknie. Niestety, nikogo nie słucha, nie chce o niczym wiedzieć, wierzy w swoją szczęśliwą gwiazdę, zamyka się we własnej skorupie, bucha płomieniami. Oczekujemy od niego tylko tyle, aby nieco pohamował swoje występy, chyba że zamierza zrobić karierę na scenie.

SMOK I przyjaciel BAWÓŁ

Czyli zatruty podarunek. Smok jest zawsze synonimem szczęścia. Odznacza się dużą inteligencją, ale jest natrętny. Zresztą nie może usiedzieć na miejscu i będzie usiłował wyprowadzić Bawołu w przestrzenie niezbyt odpowiadające usposobieniu tego samotnika, strzegącego swej niezależności. Po wielkich wybuchach gniewu następuje milczenie. Obaj mają zupełnie inne wyobrażenie wolności. Smok Bawół musi zatem pogodzić w sobie te dwa bieguny, te dwie tak odmienne siły, które w nim współistnieją i których podwójne ciśnienie może zakłócić mu spokój. Czynny udział w kampanii wojskowej, w zawodach sportowych, w zagorzałych polemikach, pomoże Ci zharmonizować te dwie pozornie tak przeciwstawne siły.

SMOK I przyjaciel TYGRYS

Nie ma obawy, że zaśnie po drodze ów wódz i strażnik w jednej osobie, zwierzę zarazem niebieskie i ziemskie, tajemnicze i zagadkowe, wzbudzające lęk. Z pewnością będzie cierpiał z powodu osamotnienia, musi zatem stawić czoło swemu wyjątkowemu losowi. Tygrys z pewnością obudzi drzemiącego w zaczarowanej grocie Smoka, Smok zaś nakłoni Tygrysa do walki. Zwierzę to raczej przebojowe, pokryte łuskami, o groźnych kłach i pazurach, nazbyt często zionące ogniem. Staraj się, aby TWój majestatyczny krok, który wzbudza lęk i szacunek, nie trącił jarmarcznym widowiskiem, bo chociaż bawi to widzów z galerii, Ty nie należysz do tych, którym to wystarcza, więc staraj się nie robić z siebie cyrku.

SMOK I przyjaciel SZCZUR

Szczęście mu sprzyja. Ponieważ Smok jest świetnym kompanem, podróż zapowiada się baśniowo dla tej istoty pozostającej w doskonalej zgodzie z sobą. Szczur opuści podziemne korytarze i wyruszy na pokrytym łuskami grzbiecie partnera na Mleczną Drogę, z pyskiem zwróconym ku gwiazdom. Ale uwaga! Jeśli ulegniesz czarowi Smoka, który w Tobie mieszka, ryzykujesz utratę własnej skóry. Podziwiasz go, on Cię dosyć lubi. Dodaje odwagi, ale za Ciebie decyduje. Jego wybuchy gniewu są straszliwe, musisz się przed nimi chronić. Trzeba umieć skorzystać z jego szczęścia w życiu. Pomyśl o podwodnej i podniebnej podróży, pomyśl o podróży naziemnej i podziemnej. Nie zapominaj jednak, że czasami Smok ulega skłonnościom, które trzeba zwalczać, aby odnieść ostateczne zwycięstwo. Oto Towarzysz Drogi godny Szczura, władcy podziemi.

Smok i inne znaki chińskie

SMOK-DZIK

Tym lepiej dla Smoka i tym gorzej dla Dzika, który schwytany w pułapkę tego związku, nie potrafi już odróżnić własnego pyska od ogona. Smok, zresztą bez złych intencji, będzie nim obracał w kółko, aż do zawrotu głowy, tak że nieszczęsny Dzik nie zdoła odróżnić plew od ziarna ani dużego groźnego wilka od małych różowych prosiaczków. Ale czy naprawdę należy żałować Dzika? Nie tak znowu bardzo! Tak będzie zajęty rozpieszczaniem swojego Smoka, tak go będzie stroił i okadzał, że nie zostanie mu wolna chwila na przyjrzenie się samemu sobie. Smok zachwycony tym, zachęci go do dalszego podążania tak szlachetną drogą.

SMOK-PIES

Związek stanowczo niekorzystny, chyba że łączy ich wspólny cel lub ich zachodnie znaki zodiaku stwarzają szansę porozumienia. Faktycznie, Pies jest być może jedynym chińskim znakiem, na którym Smok nie wywiera oszałamiającego wrażenia. Trzeźwe spojrzenie Psa postrzega Smoka takim, jaki jest, błyszczącego powierzchownym blaskiem, pozbawionego zdolności wychwytywania finezyjnych różnic i niezbyt uczuciowego. Całe szczęście, bo zakochany w Smoku Pies skazany byłby na cierpienia: Smok nie jest zdolny do okazania mu czułości, bez której Pies nie potrafi żyć, ponadto kpiłby sobie z odczuwanych przez niego lęków. Także Smok by cierpiał, bo mimo najszczerszych chęci nie potrafi przemienić się w Myśliciela Rodina tylko dlatego, aby sprawić Psu przyjemność. Smok jest, jaki jest, trzeba umieć akceptować jego wady i zalety, i bezgranicznie co jest w pełni usprawiedliwione podziwiać go za życzliwość i serdeczność. Rzecz to ogromnie trudna dla Psa. Będzie się starał zdeprecjonować Smoka, aby uwydatnić wartości, które uważa za autentyczne. Niestety, ten zamiar mu się nie powiedzie, ale nabawi się przy tym nowych kompleksów, zupełnie jakby i tak nie miał ich w nadmiarze.

SMOK-KOGUT

Jeszcze jedna para, która lubi błyszczeć, ale lubi błyszczeć w inny sposób. Kogut stara się podobać, bo to utwierdza w nim poczucie własnej wartości. Smok olśniewa, bo taki już jest. Nic dodać, nic ująć. W tym związku wszystko może ułożyć się idealnie. Smok będzie iskrzył się ogniem, który Kogut, doskonały menedżer, potrafi rozniecić z chwilą, kiedy sam się przy nim trochę ogrzeje. Podziwiać będzie Smoka za to, że nie musi sobie zadawać żadnego trudu, aby uwodzić. Będzie dumny z tego, że potrafił przyciągnąć jego uwagę. Smok, zasypywany pochwałami, będzie się pławił jak pączek w maśle. Niebezpieczeństwo pojawi się w momentach kryzysu i nieporozumień, które mogą często pojawiać się w tym stadle. Wyczucie niuansów i psychologiczna analiza nie są mocną stroną Smoków, natomiast Koguty, niezwykle przejęte własną powierzchownością, nie zyskują na tym, że bywają oceniane na podstawie stwarzanych przez siebie pozorów, bo łatwo odnieść wrażenie, że nic się za nimi nie kryje. Niekiedy Smok bywa przykry i nietolerancyjny w stosunku do swojego współmałżonka Koguta, który wówczas gdzie indziej zechce poszukać nieco więcej wyrozumiałości.

SMOK-MAŁPA

Jeśli cenisz sobie pary pochłonięte chęcią zrozumienia spraw wagi uniwersalnej, raczej unikaj Małpy i Smoka. Analiza nie jest ich mocną stroną, choć oboje wierzą, że zbadali jakąś sprawę do końca, podczas gdy nie dotarli nawet do połowy. Ale wspólne zainteresowania i ich kultywowanie cementuje związek tej pary Małpa ma wszelkie atuty, żeby zdobyć Smoka i zatrzymać go przy sobie, co jest rzadkim wyczynem. Szafuje komplementami, milczy, potrafi cudownie słuchać, wtrącając niekiedy jakieś błyskotliwe zdanie. Z kolei Smok, bezinteresowny, chimeryczny i wspaniałomyślny, usidla Małpę nieustającą gotowością do przeżywania wciąż na nowo entuzjazmu. Nie ma między nimi śladu rywalizacji, wprost przeciwnie, wzajemnie się dowartościowują i wspierają, pozostawiając resztę śmiertelników pod swoim niezwykłym urokiem. A jeśli jakiś Pies powie, że są powierzchowni. nawet go nie usłyszą.

SMOK-KOZA

Istnieją za i przeciw. Za ponieważ Koza potrzebuje opieki lub przynajmniej akceptacji i wsparcia. Będzie słuchała rad Smoka i jeśli tylko uda jej się ukryć ziewanie, wszyscy będą zadowoleni. Smok może okazać się wspaniałym mecenasem dla kapryśnej Kozy. Na nieszczęście Smok musi być podziwiany i niezastąpiony, a schlebianie jest Kozom całkowicie obce. Cenić zgoda, ale prawić komplementy to już nie w ich stylu. Nasz biedny Smok ryzykuje więc, że uschnie jak roślinka pozbawiona wody. Należałoby życzyć mu, aby w tym związku był czynnikiem dominującym albo aktywnym. Powinien czerpać satysfakcję z pracy zawodowej, gdyż w domu jej nie osiągnie. Godny współczucia będzie ten związek, jeśli Smok rzecz co prawda mało prawdopodobna pozostanie w domu. Życie tej pary stanie się piekłem. Smok będzie nieszczęśliwy, a Koza zacznie popełniać głupstwa.